W groteski tłustych łapskach
nawet żal smakuje jak budyń.
A ja go nie cierpię!
Choć pewnie sobie wmawiam
szeptem szpetnym jak sroka
i zjadam miskę za miską
wypycham nim płuca i żołądek.
Aż wychodzi mi uszami.
nawet żal smakuje jak budyń.
A ja go nie cierpię!
Choć pewnie sobie wmawiam
szeptem szpetnym jak sroka
i zjadam miskę za miską
wypycham nim płuca i żołądek.
Aż wychodzi mi uszami.
Coś w stylu mojej ukochanej :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pisz śmiało. Wytykaj błędy, ubliżaj, rzucaj mięsem.