" – Ja się tu chyba powieszę – pomyślał. Nie wpadło mu do głowy, że wobec braku ciążenia nawet takie wyjście nie jest możliwe..."



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zauroczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zauroczenie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 grudnia 2010

Niekochany nie zdradza

 Chciałbym jej napisać:

Róża kiedyś zwiędnie, a tusz się rozmaże,
ale nic nie zmieni uczucia, którym Cię darzę.

I dać jej to przypięte do małej różyczki.


Napisałbym to nawet świadom tego, że ona tego nie przeczyta bo przecież mogę nie znaleźć w sobie odwagi by jej to pokazać. Zauroczenie to piękna rzecz, szkoda, że zawszę się przez nie zawodzę.

Jestem szpetny i nie mam ochoty zabrać się do roboty. Czuję jak coś wysysa ze mnie siły.