" – Ja się tu chyba powieszę – pomyślał. Nie wpadło mu do głowy, że wobec braku ciążenia nawet takie wyjście nie jest możliwe..."



niedziela, 16 stycznia 2011

Co kto lubi...

Mam niezmierną ochotę pozbawić niektórych ludzi wszelkiej sposobności do komunikowania się. Dlaczego? Bo nic innego nie robią tylko łażą w kółko i gadają o sesji, jak to oni muszą się uczyć, starać i ogólnie wszelkie temu podobne zwroty, które mają chyba pokazać jak to student ma przejebane.
Wrzucasz na gadu status typu "sesja" i dodajesz nieciekawą minkę? No BULWA jasna, miast się uczyć wolisz wejść na ten spierniczony komunikator i obwieścić światu, że zostałeś ukarany przymusem zaliczania przedmiotów. Wciąż to powtarzam, nie musisz studiować i na szczęście wiem, że za pół roku już takich opisów nie zobaczę. Pewnie zastąpią je inne zwroty typu "w tyrce" lub "zapierdol w pracy/kom".
Ja ogólnie jestem człowiekiem wielkiej wiary. Wiary we własne siły i możliwości. Prawda, mam dość łagodny kierunek i raptem dwa egzaminy i może to jest powód tego, że nie marudzę, ale ludzie czego wy się spodziewacie po dorosłym życiu?
Rachunki się same opłacą? Dzieci same nakarmią? No fakt, zawsze można nie mieć dzieci i żyć na garnuszku rodziców, aż do usranej śmierci.

No, ale to jest dla nas typowe, to w nas wrosło, ta cecha. My musimy być umęczeni przez życie, musimy mieć powód do narzekań. Niby tak ciężko znaleźć szczęście? Mam czasem wrażenie, że każdy z nas je mija codziennie. Tyle, że nie mamy dość odwagi w sobie by stanąć na chwilę i złapać je w ramiona albo w usta. Później chodzą po świecie takie umęczone dusze i patrzą niewesołym wzrokiem, chcą wzbudzić litość czy może w ten sposób poprawiają swoją sytuacje?
Tak, a potem się dziwią i wykrzywiają usta jak widzą moje podejście i nie potrafią zrozumieć czemu ja mam tak na wszystko wyjebane. Może po prostu niektórzy są słabi psychicznie?

Wielka mi BULWA niespodzianka... Sesja...

Ps.
Zdaje sobie sprawę z tego, że teraz ja uskuteczniam marudzenie no ale BULWA ileż można słuchać (i czytać) tych bzdur?

Ps. 2
Zwrot "BULWA" zapożyczony od Kazikowej.

2 komentarze:

  1. podpisuję się pod typ obiema rękoma, myślę też, że ludzie ustawiając sobie taki opis czują się ważni, chcą pokazać; zobacz, jak ja zapier.dalam, całą noc się uczę, pije sto kaw i pale papierosy, no zobacz, jestem już dorosły!

    poza tym polacy mają we krwi marudzenie, nie wiem czy to wzięło się z wiary katolickiej 'każdy dźwiga swój krzyż i musi publicznie pokazać jak cierpi' czy to jeszcze przeszłość PRLu kiedy to na ulicy jeśli pojawił się objaw optymizmu zaraz go tak urządzili, że siedział w kącie i mamrotał.

    tyle pytań, dajesz do myślenia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać, że teoria o PRL-u ma podstawy i jest całkiem trafna, ale jednak nie można jej odnieść do studentów. Tu raczej wchodzi wrodzona natura marudy :]

    OdpowiedzUsuń

Pisz śmiało. Wytykaj błędy, ubliżaj, rzucaj mięsem.