" – Ja się tu chyba powieszę – pomyślał. Nie wpadło mu do głowy, że wobec braku ciążenia nawet takie wyjście nie jest możliwe..."



wtorek, 1 listopada 2011

To już...


Listopad.
Nie napiszę, że nie zauważyłem kiedy przyszedł bo co wieczór na swojej skórze przekonuje się, że jest coraz chłodniej. Zaznaczę tylko, że czasem jesień jest piękna, szczególnie w Orłowie, szczególnie z Nią.
Zaznaczę też, że na dwudzieste urodziny dostałem cudny prezent. Ha, nikt takiego nie ma!

Jak ja uwielbiam na Ciebie patrzeć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisz śmiało. Wytykaj błędy, ubliżaj, rzucaj mięsem.