Jakiś
czas temu wypożyczyłem Listonosza. Książkę tę spłodził
Charles Bukowski, którego kojarzę ze śmiesznych obrazków w
internecie, nawołujących młodzież do spożywania alkoholu i
narkotyków oraz z rozmów, w których różne osoby z lubością
mówiły mi o geniuszu tego autora.
Pomyślałem,
że to świetna okazja, by poznać pisarza na podstawie jego
twórczości i przekonać się, czy cała ta magiczna otoczka nie
jest przypadkiem autokracją.
Na
przeczytanie tej książki potrzebowałem około czterech godzin.
Ustanowiłem w ten sposób mój osobisty rekord oraz przekonałem
się, że właśnie taki typ literatury lubię najbardziej. Podczas
lektury natknąłem się na momenty, w których śmiałem się do
łez, by chwilę później, łapać się na tym, że autor doskonale
wyraża myśli, kłębiące się we mnie od dawna.
Bukowski
powalił mnie na kolana swoim lekkim stylem. Czasami jest dosadny,
wulgarny, a nawet prostacki, by chwilę później, w groteskowy
sposób, opisać jakąś absurdalną sytuację, która miała miejsce
w trakcie jego pracy na poczcie.
No
tak, wypada napisać o czym jest ta książka.
Listonosz
to mądrze ułożona opowieść o pracy przy doręczaniu
przesyłek. Autor opierał się na własnych doświadczeniach i
zapewne wplótł wiele historii, które wydarzyły się naprawdę.
Jednak
dla mnie jest to też świetny opis przeżyć związanych z
posiadaniem stałego zajęcia, które, poza dostarczaniem skromnych
środków do życia, jest niezwykle upierdliwą czynnością,
odbierającą nam zdrowy rozsądek i całkowicie wyniszczającą
organizm.
Od
wczoraj czekają na mnie Kobiety.
To
chyba najbardziej znana książka Bukowskiego, więc zabiorę się za
nią w pierwszej kolejności. (Inna sprawa, że pobliska biblioteka
miała tylko ten tytuł, także to nie do końca mój własny wybór).
Mam
zamiar przeczytać wszystko, co napisał ten autor, ponieważ
odczuwam niedosyt. Nie znam szczegółowo biografii Bukowskiego, co
więcej, nie chcę znać jej teraz. Sięgnę po nią na samym końcu,
aby zestawić to wszystko ze sobą i ocenić, czy autor sam wykreował
wokół siebie "magiczną otoczkę" czy rzeczywiście
prowadził żywot podobny do przeżyć bohaterów jego książek.
z szynką raz powinna być w pierwszej kolejności, opowiada o jego dzieciństwie.
OdpowiedzUsuńM.
Lubię zaczynać od środka :P
Usuńwtedy zrozumiesz całą genezę jego osobowości i problemów :)
UsuńJak przeczytam wszystkie jego książki, to też zrozumiem.
UsuńChuj w prozę. Bukowski to przede wszystkim poeta. A śmieszne obrazki w internecie - są śmieszne.
OdpowiedzUsuńChuj w poezję. Ostatnio tylko mnie wkurwia.
Usuń