" – Ja się tu chyba powieszę – pomyślał. Nie wpadło mu do głowy, że wobec braku ciążenia nawet takie wyjście nie jest możliwe..."



sobota, 22 listopada 2014

Bukowski dostarcza wrażeń

Jakiś czas temu wypożyczyłem Listonosza. Książkę tę spłodził Charles Bukowski, którego kojarzę ze śmiesznych obrazków w internecie, nawołujących młodzież do spożywania alkoholu i narkotyków oraz z rozmów, w których różne osoby z lubością mówiły mi o geniuszu tego autora.
Pomyślałem, że to świetna okazja, by poznać pisarza na podstawie jego twórczości i przekonać się, czy cała ta magiczna otoczka nie jest przypadkiem autokracją.

Na przeczytanie tej książki potrzebowałem około czterech godzin. Ustanowiłem w ten sposób mój osobisty rekord oraz przekonałem się, że właśnie taki typ literatury lubię najbardziej. Podczas lektury natknąłem się na momenty, w których śmiałem się do łez, by chwilę później, łapać się na tym, że autor doskonale wyraża myśli, kłębiące się we mnie od dawna.
Bukowski powalił mnie na kolana swoim lekkim stylem. Czasami jest dosadny, wulgarny, a nawet prostacki, by chwilę później, w groteskowy sposób, opisać jakąś absurdalną sytuację, która miała miejsce w trakcie jego pracy na poczcie.
No tak, wypada napisać o czym jest ta książka.
Listonosz to mądrze ułożona opowieść o pracy przy doręczaniu przesyłek. Autor opierał się na własnych doświadczeniach i zapewne wplótł wiele historii, które wydarzyły się naprawdę.
Jednak dla mnie jest to też świetny opis przeżyć związanych z posiadaniem stałego zajęcia, które, poza dostarczaniem skromnych środków do życia, jest niezwykle upierdliwą czynnością, odbierającą nam zdrowy rozsądek i całkowicie wyniszczającą organizm.
Od wczoraj czekają na mnie Kobiety. To chyba najbardziej znana książka Bukowskiego, więc zabiorę się za nią w pierwszej kolejności. (Inna sprawa, że pobliska biblioteka miała tylko ten tytuł, także to nie do końca mój własny wybór).
Mam zamiar przeczytać wszystko, co napisał ten autor, ponieważ odczuwam niedosyt. Nie znam szczegółowo biografii Bukowskiego, co więcej, nie chcę znać jej teraz. Sięgnę po nią na samym końcu, aby zestawić to wszystko ze sobą i ocenić, czy autor sam wykreował wokół siebie "magiczną otoczkę" czy rzeczywiście prowadził żywot podobny do przeżyć bohaterów jego książek.


6 komentarzy:

  1. z szynką raz powinna być w pierwszej kolejności, opowiada o jego dzieciństwie.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię zaczynać od środka :P

      Usuń
    2. wtedy zrozumiesz całą genezę jego osobowości i problemów :)

      Usuń
    3. Jak przeczytam wszystkie jego książki, to też zrozumiem.

      Usuń
  2. Chuj w prozę. Bukowski to przede wszystkim poeta. A śmieszne obrazki w internecie - są śmieszne.

    OdpowiedzUsuń

Pisz śmiało. Wytykaj błędy, ubliżaj, rzucaj mięsem.