W Mrągowie jest tylko jedno pole namiotowe. Przy plaży miejskiej i ruchliwej szosie. Za dwie osoby i namiot zapłaciliśmy 35 złotych (choć cennik nic nie wspominał o takich kosztach). Trzydzieści pięć złotych za dobę. Nie mieliśmy innego wyboru, zbliżała się burza i trzeba było się gdzieś ukryć.
Teraz troszkę fotek:
Tu uzupełniamy zapasy.
Przed burzą było bardzo ładnie.
Po burzy było bardzo mokro. Mój namiot nie przetrwał tej próby.
A po burzy słoneczko szybko, choć majestatycznie, schowało się za drzewami i spaliśmy wilgotni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pisz śmiało. Wytykaj błędy, ubliżaj, rzucaj mięsem.